Pracownik wygrywa odszkodowanie za niesprawiedliwe zwolnienie, za wypicie piwa
Pracownik wygrywa odszkodowanie za niesprawiedliwe zwolnienie, za wypicie piwa
Pani Małgorzata Królik pracowała w fabryce w Livingston przez 11 lat do czasu, gdy została zwolniona z pracy w sierpniu 2020, gdy przyszła do pracy na godzine 14:00 i jej manager poczuł w jej oddechu alkohol.
Pani Krolik przyznała, że wypiła 3 piwa tego samego dnia o 5 nad ranem (czyli pełne 9 godzin wcześniej), aby pomóc sobie zasnąć, w związku z czym została zwolniona z pracy za picie tego samego dnia co jej zmiana.
Firma stwierdziła, że mają ścisłą politykę „zerowej tolerancji” dla alkoholu i że pracownikom zabrania się picia tego samego dnia, co ich zmiana.
Jednak sąd orzekł, że nie ma żadnej różnicy miedzy wypiciem we wczesnych godzinach porannych przed popołudniową zmianą, a wypiciem wieczorem przed ranną zmianą.
Do tego, nie przeprowadzono odpowiedniego dochodzenia w sprawie indycentu oraz zarzutów, że Pani Królik stwarzała zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa.
W rezultacie sędzia Shepherd zdecydował, że pani Królik została niesprawiedliwie zwolniona i dodał, że w tej sytacji firma nie powinna była dojść do wniosku, że Pani Królik stwarzała zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa siebie lub innych bez odpowiedniego dochodzenia.



