Rejestracja dziecka jako obywatela brytyjskiego - opłaty podtrzymane wyrokiem Supreme Court

Sąd Najwyższy podtrzymał prawo rządu a w konsekwencji Home Office do ustalania opłat za obywatelstwo dziecka na dowolnym poziomie.

Konsekwencja jest utrzymanie opłaty na poziomie £1012.00 za obywatelstwo Brytyjskie dla dziecka.

Sąd Najwyższy oddalił skargę dotyczącą poziomu opłat, na którym rząd ustalił opłaty za rejestrację dzieci jako obywateli brytyjskich. Sąd uznał, że rząd został upoważniony przez parlament do ustalenia wysokości opłat według własnego uznania. Obecnie opłata za dziecko wynosi 1012 funtów, na co wiele rodzin po prostu nie stać. W konsekwencji wiele dzieci kwalifikujących się do obywatelstwa brytyjskiego ze względu na urodzenie lub miejsce zamieszkania nigdy nie staje się obywatelami Wielkiej Brytanii.

odszkodowanie

Sprawa to R (O (a minor)) v Secretary of State for the Home Department [2022] UKSC 3, chociaż często była określana jako „sprawa PRCBC” po Projekcie Rejestracji Dzieci jako Obywateli Brytyjskich, który kierował pracami nad nim. Główny wyrok został wydany przez Lorda Hodge’a. Lady Arden wydała odrębny, ale zgodny wyrok.

W sprawie było dwóch powodów. Po pierwsze, było dziecko O, które kwalifikowało się do obywatelstwa brytyjskiego, ponieważ mieszkało w Wielkiej Brytanii od dziesięciu lat, ale którego matki nie było stać na opłatę. Matka samotnie wychowywała dziecko i pobierała świadczenia socjalne. Nie ma możliwości, aby osoba w takiej sytuacji mogła zaoszczędzić wystarczająco dużo pieniędzy, aby zapłacić ponad 1000 funtów za zarejestrowanie swojego dziecka jako obywatela UK.

Po drugie, istniała PRCBC, mała organizacja charytatywna, która wykonała wspaniałą pracę, zarówno uwydatniając problem dzieci pozbawionych możliwości uzyskania obywatelstwa, jak i pomagając im w poszczególnych przypadkach oraz edukując i szkoląc innych. Był też interwenient, Amnesty International.

Strony zgodziły się, że „dla wielu młodych ludzi i ich rodzin obecny poziom opłat jest nieosiągalny

Nie było również sporu, że obywatelstwo brytyjskie jest bardzo ważne:

Nie ma sporu co do znaczenia dla jednostki posiadania obywatelstwa brytyjskiego. Daje prawo pobytu w Wielkiej Brytanii, które nie podlega kwalifikacjom mającym zastosowanie do osoby niebędącej obywatelem, w tym nawet osoby, która ma prawo do pozostania na czas nieokreślony. Daje prawo do uzyskania brytyjskiego paszportu, a tym samym prawo do wjazdów i wyjazdów bez żadnych przeszkód. Może przyczynić się do poczucia tożsamości i przynależności, pomagając ludziom, a zwłaszcza młodym ludziom w ich wrażliwych, nastoletnich latach, poczuć się częścią szerszej społeczności. Pozwala na uczestnictwo w życiu politycznym społeczności lokalnej i całego kraju. Jak stwierdził Sekretarz Stanu w wytycznych: „Zostać obywatelem brytyjskim jest ważnym wydarzeniem życiowym. Oprócz możliwości ubiegania się o paszport obywatela brytyjskiego, obywatelstwo brytyjskie daje możliwość pełniejszego uczestnictwa w życiu lokalnej społeczności”.

Jest to przydatne stwierdzenie znaczenia obywatelstwa. Na marginesie, jest to również nieumyślne przypomnienie o w dużej mierze pustej naturze brytyjskiego prawa obywatelskiego. Nieliczne prawa, jakie mają obywatele, nie są posiadane na wyłączność (są współdzielone z innymi grupami) i są przyznawane przez inne akty prawne: prawa imigracyjne są przyznawane przez prawo imigracyjne, prawo do głosowania jest przyznawane przez prawo wyborcze i tak dalej. Nie oznacza to, że obywatelstwo nie jest ważne; raczej, że powinno być ważniejsza niż obecnie jest.

Ustawa o obywatelstwie brytyjskim z 1981 r. zawsze zezwalała rządowi na pobieranie opłaty za zarejestrowanie osoby jako obywatela brytyjskiego. Pierwotnie opłata mogła zostać ustalona jedynie na poziomie umożliwiającym odzyskanie bezpośrednich kosztów rozpatrzenia wniosku.

Późniejsze ustawodawstwo umożliwiało pobieranie coraz wyższych opłat, aby „odzwierciedlać korzyści, które według Sekretarza Stanu prawdopodobnie przyniesie danej osobie” (od 2004 r.), a następnie subsydiowanie innych aspektów kosztów systemu imigracyjnego (od 2007). Poziom, na którym ustalono wówczas opłatę, drastycznie wzrósł. Obecnie opłata za zarejestrowanie dziecka jako obywatela brytyjskiego wynosi 1012 funtów, podczas gdy szacunkowy koszt przetwarzania wynosi 372 funtów.

Pełna, wyczerpująca lista czynników, które minister spraw wewnętrznych może mieć na uwadze przy ustalaniu wysokości opłat, znajduje się obecnie w sekcji 68(9) Ustawy o imigracji z 2014 r.:

koszty pełnienia funkcji;

  1. korzyści, które zdaniem Sekretarza Stanu mogą przysługiwać dowolnej osobie w związku z pełnieniem funkcji;
  2. koszty pełnienia innych funkcji związanych z imigracją lub obywatelstwem;
  3. promowanie wzrostu gospodarczego;
  4. opłaty pobierane przez rządy lub w ich imieniu
  5. inne kraje w odniesieniu do porównywalnych funkcji
  6. wszelkie umowy międzynarodowe.

Jak mówi Lord Hodge w paragrafie 17, „Parlament upoważnił Sekretarza Stanu do ustalenia opłat za wnioski o uzyskanie obywatelstwa brytyjskiego na poziomie przekraczającym koszty rozpatrzenia danego wniosku”. Pozycja Home Office była zasadniczo taka, że ​​była to kompletna i całkowita odpowiedź na pozew. Innymi słowy Parlament stwierdził ze „Hulaj dusza piekła nie ma

Pozycja powoda (dziecka O) i PRCBC była taka, że ​​przepisy określające dokładną wysokość opłaty były niezgodne z prawem, ponieważ opłata była tak wysoka, że ​​„utraciła ważność ustawowego prawa do uzyskania obywatelstwa brytyjskiego”. Powodowie przyznali, że dostęp do obywatelstwa nie jest prawem zwyczajowym (common law), które zostało uznane za podstawowe lub konstytucyjne, i że żadne uznane prawa człowieka nie zostały naruszone. Odróżniało to sprawę od sprawy UNISON, w której Sąd Najwyższy uznał, że opłaty za dostęp do sądu (w tym przypadku sądu pracy) były tak wysokie, że były niezgodne z Konstytucją.

Na tej podstawie sąd uznał obywatelstwo za prawo ustawowe. Powodowie argumentowali, że akt niższej rangi (regulacja) wydana przez ministra nie może kolidować ani efektywnie unieważniać prawa przyznanego w ustawie (aktem wyższej rangi).

Sąd odrzucił ten argument, wskazując na wyraźne ustawowe upoważnienie do pobierania opłat na poziomie wybranym przez ministra spraw wewnętrznych w ustawie o obywatelstwie z 1981 r. oraz w ustawie o imigracji z 2014 r. Lord Hodge stwierdził:

Właściwość nałożenia opłaty na dzieci ubiegające się o obywatelstwo brytyjskie na podstawie art. 1 ust. 4 ustawy z 1981 r. jest kwestią polityki, która ma na celu determinację polityczną. Nie jest sprawą sędziów, dla których kwestia jest znacznie węższa, czy Parlament upoważnił Sekretarza Stanu do ustalenia kwestionowanej opłaty na poziomie, jaki został ustalony.”

Wyroki zarówno Lorda Hodge’a, jak i Lady Arden dotyczą podejścia do interpretacji i polegania n materiale zewnętrznym jako narzędziu interpretacji prawnej.

Krótko mówiąc, Lord Hodge wyraża opinię, że pomoce zewnętrzne nie mogą „zastąpić znaczeń przekazywanych przez słowa ustawy, które po rozważeniu tego kontekstu są jasne i jednoznaczne i które nie powodują absurdu” (paragraf 30). Lady Arden konkluzja nie idą tak daleko , przyznając, że materiały przed legislacyjne, takie jak Białe Księgi i raporty Komisji Prawnej, mogą wpłynąć na znaczenie ustawy (paragraf 64). Lady Arden dalej mówi, że realistyczne jest również uznanie, że materiał przed legislacyjny, o ile jest dostępny, może rozwiać niejasności, które nie była widoczne na pierwszy rzut oka.

W kontekście konsekwentnie przyjmowanego przez obecny Sąd Najwyższy wąskiego podejścia do wykładni ustaw, wynik tego wyzwania nie jest niestety niespodzianką. Sąd zdecydował się zinterpretować postawione mu pytanie w wąski sposób. Przyznanie obywatelstwo nie jest prawem konstytucyjnym, które było nieuniknione prawdopodobnie skazało sprawę na niepowodzenie

Niemniej jednak, pierwotne ustalenie sędziego Jay w High Court, że minister spraw wewnętrznych przy ustalaniu opłat na obecnym poziomie nie uwzględniał ustawowego obowiązku uwzględniania najlepiej pojętego interesu dzieci, pozostaje niezmienione, ponieważ nie zostało zaskarżone do sądu.

Mamy nadzieję, że minister spraw wewnętrznych przemyśli opłaty za rejestracje dzieci jako obywateli Wielkiej Brytanii i nie ustali opłat na tak absurdalnie wysokim poziomie, że dzieci nie będą mogły zostać obywatelami brytyjskimi.

ELSG - Polski prawnik w UK

Jeśli masz wątpliwości lub potrzebujesz porady zwiazanej z prawem pracy w UK, skontaktuj się z nami.

Telefon: 0203 627 0223 Kontakt

Zgłoś sprawę o odszkodowanie